John Wick 2 – Baba Jaga nie spoczywa

Po wydarzeniach ukazanych w pierwszej części filmu, charyzmatyczny zabójca na zlecenie wraca do spokojnego życia. Niestety, nie jest mu dane się nim nacieszyć, gdyż demony przeszłości dopadają go w najmniej spodziewanym momencie. Za sprawą tajemniczego Signum wręczonego przez Santino D’Antonio, John Wick wyruszy do Rzymu, aby spłacić dług, który zaciągnął w przeszłości.

Produkcja utrzymana jest w mrocznym klimacie, a lokacje tylko potęgują to wrażenie. W połączeniu z dynamicznymi scenami naszpikowanymi akcją – jak chociażby scena walki w podziemiach Koloseum czy strzelanina w gabinecie luster – tworzą prawdziwą ucztę dla oka. Na szczególną uwagę zasługuje postawa odtwórcy głównej roli, który odbył specjalistyczny trening strzelecki, dzięki czemu możemy podziwiać popis strzelectwa taktycznego oraz walki wręcz. Trzeba przyznać, że Keanu Reeves – podobnie jak John Wick – to człowiek skupiony i zaangażowany. 

Sentymentalna podróż w czasie

John Wick 2 to swoista podróż do epoki VHS, naszpikowanych testosteronem bohaterów rzucających one-linerami. Wyraziste postacie nie porywają, ale grają na emocjach, budząc sympatię, ciekawość czy gniew. Plan filmowy filmu John Wick 2 był miejscem spotkania Keanu Reevesa i Laurence Fishburne’a, którzy pracowali razem przy trylogii Matrix. Tym razem, odtwórca roli legendarnego Morfeusza wciela się w postać Bowery Kinga, ekscentrycznego przywódcy podziemnej organizacji. Ian McShane ponownie wcielił się w postać Winstona i – chociaż jego rola jest drugoplanowa – wywołuje emocje za każdym razem, kiedy pojawia się na ekranie.John Wick 2 to także prawdziwa uczta dla fanów kina akcji, którzy docenią intensywność doznań wizualnych w ciekawej oprawie dźwiękowej. Prosta, acz ciekawa fabuła pozwalają skupić się na oprawie i delektować kwintesencją kina akcji.